Koło Łowieckie Szarak
Ratowanie koźląt saren przed koszeniem łąk przy pomocy drona termowizyjnego
Koło Łowieckie „Szarak” w Gierałtowicach
Koło Łowieckie „Szarak” w Gierałtowicach prowadzi akcję poszukiwania i ratowania koźląt saren przed rozpoczęciem koszenia łąk. Wykorzystujemy do tego nowoczesnego drona wyposażonego w kamerę termowizyjną, która pozwala wykrywać młode zwierzęta ukryte w wysokiej trawie.
Akcja została zainspirowana działaniami prowadzonymi od kilku lat przez myśliwych i organizacje zajmujące się ochroną zwierząt w Niemczech, Austrii i Szwajcarii.
Naszym celem jest ograniczenie liczby przypadków, w których młode sarny giną podczas koszenia łąk przez maszyny rolnicze.
Koło Łowieckie Szarak
Pomysł na akcje zapożyczyliśmy od organizacji i myśliwych z terenu Niemiec i Austrii i Szwajcarii gdzie takie działania są prowadzone od kilku lat z bardzo dobrymi efektami. Akcje rozpoczęliśmy od informacji rolników, którzy posiadają na terenie naszego koła łowieckiego łąki kośne o prowadzonych bezpłatnych działaniach. W celu informacyjnym wydrukowaliśmy ulotki, które otrzymali do nas rolnicy jak i tablice informacyjne, które wieszaliśmy na terenie naszego koła łowickiego.
Statystyka odnalezionych koźląt w latach 2024/2025
















Koło Łowieckie Szarak
Inicjatywa przebiegała w następujący sposób:
- Rolnik daje nam informacje, kiedy i gdzie będzie kosić.
- Startujemy rano przed wschodem słońca, żeby mieć wystarczający kontrast między zimnym otoczeniem a ciepłym zwierzęciem na kamerze termowizyjnej w dronie DJI Mavic 3 T.
- Następnie systematycznie latamy dronem nad obszarem przeznaczonym do koszenia.
- Kiedy wykryto ciepły obiekt, jeden z kolegów podąża w jego kierunku, nawigowany przez operatora drona przy pomocy krótkofalówki.
- Odnalezione koźle zostaje przez rękawiczki i trawę zapakowane do pudełka pełnego trawy z otworami wentylacyjnymi i dobrze zamknięte.
- Pudełko zostaje położone na skraju łąki, w cieniu aż rolnik wykosi, a koźle zazwyczaj śpi.
- Po wykoszeniu łąki sarenka zostaje wypuszczona na skraju łąki. A koza sarna zazwyczaj po kilku chwilach pokazuje się przy małym.
Mimo początkowo sceptycznego podejścia rolników do naszej inicjatywy z czasem niektórzy nabrali pozytywnego nastawienia do Naszej akcji. Z tego miejsca pragniemy podziękować rolnikom, którzy włączyli się do naszej akcji i zgłaszali łąki, które będą koszone.
NAPISALI O NAS:
Akcja ratowania koźląt saren w Beskidzkim Okręgu Łowieckim
Myśliwi z Koła Łowieckiego „Szarak„ w Gierałtowicach informują o przeprowadzonej pierwszej w naszym kole i jednej z pierwszych w Polsce akcji szukania tegorocznych koźląt saren na łąkach kośnych przy pomocy drona termowizyjnego.
Pomysł na akcje zapożyczyliśmy od organizacji i myśliwych z terenu Niemiec i Austrii … czytaj cały artykuł
Myśliwi z Gierałtowic ratują sarenki przez kosiarkami lokalizując je za pomocą drona. W ten sposób uratowali już 56 koźlątek
Taka akcja w Polsce na taką skalę prowadzona jest pierwszy raz. Myśliwi z Koła Łowieckiego „Szarak” z Gierałtowic w Małopolsce za pomocą drona przeszukują łąki i pola przed ich skoszeniem. W ten sposób lokalizują niedawno urodzone sarenki. Od wiosny udało im się uratować przed kosiarkami 56 koźlątek. Liczą, że za ich przykładem pójdą inni. Co roku w ten sposób giną tysiące młodych saren.
Operatorem drona jest Michał Komendera, myśliwy i sekretarz Koła Łowieckiego „Szarak” z Gierałtowic w powiecie wadowickim. Od wiosny czekał na telefony od rolników, którzy informują o zamiarze skoszenia łąki, a teraz o rozpoczęciu żniw. Gdy odbierze telefon, pakuje drona i z samego rana z kolegą jadą na miejsce. Z „lotu ptaka”, za pomocą kamery termowizyjnej, lokalizuje miejsce, gdzie jest młode. Dlaczego rano? Bo wtedy najlepiej widać zwierzę na ekranie kamery.
Sarny na miejsce porodu i potem wychowania potomstwa wybierają odosobnione miejsca, często jest to środek łąki lub pola z zasianym zbożem. Nikt im tam nie zakłóca spokoju.
Drony ratują sarenki. Myśliwi działają jako pierwsi w Polsce
Myśliwi z Koła Łowieckiego „Szarak” w Gierałtowicach wykorzystują drona z kamerą termowizyjną do ratowania koźląt ukrywających się w wysokiej trawie. Dzięki tej metodzie w ubiegłym roku udało się ocalić kilkadziesiąt młodych saren, które w przeciwnym razie mogłyby zginąć pod kołami maszyn rolniczych.
Pomysł na akcje zapożyczyliśmy od organizacji i myśliwych z terenu Niemiec i Austrii … czytaj cały artykuł
Sarenki uratowane. Groziła im śmierć
Koło Łowieckie Szarak
Dlaczego koźlęta saren są zagrożone podczas koszenia?
Wiosną i na początku lata na łąkach można spotkać młode koźlęta saren. W pierwszych tygodniach życia ich naturalną reakcją na zagrożenie jest często pozostawanie w bezruchu i ukrywanie się w wysokiej trawie.
To zachowanie stanowi skuteczną ochronę przed drapieżnikami, ale może być bardzo niebezpieczne podczas prac rolniczych.
Koźlę ukryte w trawie może być praktycznie niewidoczne dla osoby prowadzącej ciągnik lub kosiarkę. Dlatego przed rozpoczęciem koszenia warto sprawdzić teren i upewnić się, że na łące nie znajdują się młode zwierzęta.
Właśnie w tym pomaga nam dron wyposażony w kamerę termowizyjną.
Dron termowizyjny pomaga odnaleźć koźlęta
W ramach akcji wykorzystujemy drona DJI Mavic 3 Thermal, wyposażonego w kamerę termowizyjną.
Kamera pozwala wykrywać różnice temperatur pomiędzy zwierzęciem a otoczeniem. Ciepłe ciało koźlęcia może być dzięki temu widoczne na obrazie termowizyjnym nawet wtedy, gdy samo zwierzę pozostaje ukryte w wysokiej trawie.
Najlepsze warunki do przeprowadzenia poszukiwań występują we wczesnych godzinach porannych, przed wschodem lub niedługo po wschodzie słońca. Chłodniejsze otoczenie zapewnia wtedy odpowiedni kontrast termiczny.
Dzięki połączeniu drona, kamery termowizyjnej i doświadczenia operatora możemy szybko sprawdzić większy obszar łąki przed rozpoczęciem koszenia.
Jak wygląda akcja ratowania koźląt?
Cała akcja rozpoczyna się od zgłoszenia otrzymanego od rolnika.
1. Zgłoszenie planowanego koszenia
Rolnik kontaktuje się z nami i przekazuje informację, gdzie i kiedy planowane jest koszenie łąki.
2. Przyjazd na miejsce
W godzinach porannych przyjeżdżamy na wskazany teren z dronem wyposażonym w kamerę termowizyjną.
3. Przeszukanie łąki
Operator systematycznie przeszukuje teren z powietrza. Obraz z kamery termowizyjnej pozwala wykryć potencjalne miejsca, w których mogą znajdować się młode zwierzęta.
4. Lokalizacja koźlęcia
Po wykryciu charakterystycznego punktu cieplnego operator przekazuje dokładną lokalizację osobie znajdującej się na ziemi.
5. Zabezpieczenie zwierzęcia
Po odnalezieniu koźlę jest zabezpieczane zgodnie z przyjętą procedurą, z zachowaniem szczególnej ostrożności i ograniczeniem kontaktu ze zwierzęciem.
6. Bezpieczne miejsce na czas koszenia
Zabezpieczone koźlę zostaje umieszczone w odpowiednim, przewiewnym pojemniku z trawą i ustawione w bezpiecznym, zacienionym miejscu przy skraju łąki.
7. Powrót koźlęcia na miejsce
Po zakończeniu koszenia zwierzę jest wypuszczane w odpowiednim miejscu, aby mogło ponownie połączyć się z matką.